Kryzys związany z jakością kadry kierowniczej, na który nikt nie przeznacza funduszy.

Autor:Joss Gillet1 września 20266 min czytania
Kryzys związany z jakością kadry kierowniczej, na który nikt nie przeznacza funduszy.

Dlaczego uważamy, że większość menedżerów „sama sobie poradzi” – i dlaczego jest to tak kuszące

Wyobraź sobie sytuację, gdy jeden z najlepszych pracowników awansuje na swoje pierwsze stanowisko kierownicze. Są gratulacje, wpis na LinkedIn, może nawet serdeczne powitanie ze strony działu kadr, wynikające z dobrych intencji. Ale co dzieje się potem? W większości firm odpowiedź brzmi: niewiele. Panuje przekonanie, że jeśli ktoś był na tyle dobry, by otrzymać awans, to nauczy się zarządzania w trakcie pracy. To założenie wydaje się bezpieczne, oszczędne i praktyczne. W końcu menedżerowie uczą się w trakcie działania, prawda?

To przekonanie jest kuszące z dwóch powodów. Po pierwsze, wpisuje się w narrację o zasługach, którą liderzy chętnie podtrzymują. Jeśli ktoś wyróżniał się jako pracownik wykonujący zadania indywidualne, z pewnością poradzi sobie jako menedżer. Po drugie, zasoby są ograniczone. W sezonie budżetowym łatwiej jest przeznaczyć środki na szkolenia techniczne, z zakresu zgodności z przepisami lub obsługi klienta – obszary, w których zwrot z inwestycji jest szybki i mierzalny – niż na coś tak nieuchwytnego i niejednoznacznego jak „kompetencje menedżerskie”. Koszt braku działania jest niewidoczny, przynajmniej na papierze. Dopóki nie stanie się widoczny.

Dlaczego ten argument wydaje się tak przekonujący: zalety „just-in-time” szkolenia menedżerskiego

Spróbujmy spojrzeć na ten argument z jak najlepszej strony: większość dyrektorów HR i finansowych naprawdę chce wspierać nowych menedżerów, ale ich ostrożność jest uzasadniona. Oto dlaczego status quo się utrzymuje:

  • Kontrola budżetu: Każdy wydany na szkolenia menedżerskie dolar to dolar, którego nie można przeznaczyć na inne cele. Gdy zespoły ds. szkoleń proponują warsztaty z umiejętności miękkich, często proszone są o twarde dowody na wpływ na utrzymanie pracowników lub wzrost efektywności. Bez jasnego zwrotu z inwestycji pozycja ta jest ograniczona.
  • Błąd przeżywalności: ludzie pamiętają menedżerów, którzy „odnieśli sukces” bez formalnego wsparcia, a nie tych, którzy po cichu zawiedli. To zniekształcenie sprawia, że łatwo uwierzyć, iż szkolenia są opcjonalne – dobrzy menedżerowie i tak się wyłonią.
  • Postrzegane ograniczenia czasowe: nowi menedżerowie, już i tak przeciążeni obowiązkami, rzadko znajdą czas na tradycyjne, długotrwałe programy szkoleniowe. Jeśli wskaźniki zaangażowania spadną, zakłada się, że problemem był format – a nie treść czy pilność.
  • Istniejące programy: Wiele organizacji ma już system zarządzania nauczaniem (LMS) lub wewnętrzny program mentorski, więc dodanie kolejnego dostawcy lub narzędzia wydaje się zbędne. Liderzy pytają: „Po co naprawiać coś, co nie jest ewidentnie zepsute?”.

Jest też subtelny, niewypowiedziany czynnik: nikt nie chce przyznać, że nie zapewnia wystarczającego wsparcia swoim pracownikom. Łatwiej jest wierzyć, że „dobry talent się wyłoni”. Pomysł, że możliwe do uniknięcia odejścia pracowników mogą być bezpośrednim skutkiem niedofinansowanego rozwoju menedżerów, jest zarówno niewygodny, jak i – dla niektórych – nieudowodniony.

Dowody: menedżerowie, w których nie zainwestowano wystarczająco, stanowią realne ryzyko utraty pracowników, a nie drobny błąd

Dane są mniej wyrozumiałe niż powszechne przekonanie. Liczne badania pokazują, że jakość menedżerów jest kluczowym czynnikiem wpływającym na utrzymanie pracowników – a koszt błędów w tym zakresie jest wymierny.

Wniosek Źródło
57% pracowników odchodzi z pracy z powodu swojego przełożonego Źródło: Gallup (2023)
Menedżerowie na pierwszym stanowisku kierowniczym przechodzą średnio mniej niż 12 godzin formalnego szkolenia Źródło: Training Industry (2022)
Koszty związane z niepożądanym odejściem pracowników wynoszą 1,5–2-krotność rocznego wynagrodzenia na osobę Źródło: SHRM (2022)

Weźmy na przykład Priyę, starszą inżynierkę awansowaną na kierowniczkę zespołu. Wyróżniała się technicznie, ale miała trudności z prowadzeniem efektywnych rozmów indywidualnych. W ciągu sześciu miesięcy odeszło dwóch podwładnych o wysokim potencjale. Wywiady po odejściu wskazały na niejasne oczekiwania i brak informacji zwrotnej – klasyczne objawy niedostatecznego przeszkolenia kadry kierowniczej pierwszego szczebla. To nie jest odosobniony przypadek. To raczej reguła niż wyjątek, gdy szkolenia menedżerskie są fragmentaryczne lub ich brak.

Przeglądy metaanalityczne (np. Wiese i Burke; Ericsson) konsekwentnie pokazują, że gdy złożone zachowania – takie jak udzielanie informacji zwrotnej czy delegowanie zadań – nie są rozkładane na obserwowalne mikroumiejętności i regularnie ćwiczone, ich zastosowanie w pracy jest opóźnione, a wskaźniki błędów rosną. Innymi słowy: „uczenie się przez osmozę” jest powolne, zawodliwe i kosztowne.

Co naprawdę się dzieje: prawdziwy koszt – i szansa – związana z jakością menedżerów pierwszej linii

Dane pozwalają spojrzeć na problem z innej perspektywy. Koszt niedoinwestowania w menedżerów pierwszej linii to nie tylko kilka pojedynczych odejść — to ukryty podatek nakładany na najlepsze zespoły, płacony co kwartał w postaci utraconej produktywności, nieudanych projektów i niepożądanej rotacji pracowników. Prawdziwym ryzykiem nie jest to, że nowi menedżerowie „w końcu się zorientują” – chodzi o to, że najlepsi pracownicy odejdą, zanim to nastąpi.

Czym więc zastąpić ten mit? Najbardziej niezawodny model to traktowanie rozwoju menedżerów jako strategicznej, wieloetapowej inwestycji — takiej, która łączy ćwiczenie mikro-zachowań z mierzalnymi wynikami biznesowymi. Oto, co pokazują dane:

  • Spójność zachowań sprzyja utrzymaniu pracowników: zespoły, których menedżerowie regularnie udzielają konkretnych informacji zwrotnych i jasno wyznaczają cele, cechują się wyższym zaangażowaniem oraz o 18–24% niższym wskaźnikiem dobrowolnej rotacji (Gallup, 2023). Nie chodzi tu o charyzmę – lecz o powtarzalne nawyki.
  • Krótkie, zintegrowane sesje szkoleniowe przewyższają jednorazowe intensywne szkolenia: ćwiczenia mikroumiejętności – krótkie, powtarzane zachowania – zapewniają szybsze przyswojenie wiedzy i mniejszą liczbę rezygnujących niż kilkudniowe warsztaty. Badania nad dekompozycją zadań (Ericsson; Wiese i Burke) pokazują, że rozbicie „trudnych rozmów” na konkretne, możliwe do zaobserwowania etapy pozwala nowym menedżerom szybko zbudować pewność siebie i wiarygodność.
  • Programy oparte na danych zdobywają zaufanie kadry kierowniczej: gdy zespoły HR potrafią powiązać inwestycje w szkolenia z jasnymi wskaźnikami – takimi jak niepożądana rotacja pracowników, czas potrzebny do osiągnięcia produktywności oraz koszt pozostawienia stanowiska nieobsadzonego – rozmowy o finansowaniu zmieniają się z „miłego dodatku” na „niezbędny element”. Na przykład powiązanie ukończenia przez menedżera modułu poświęconego informacji zwrotnej z wynikami zaangażowania zespołu tworzy przejrzysty łańcuch łączący naukę z rezultatem.

Weźmy ponownie przykład Priyi. Gdyby otrzymała ustrukturyzowane, ciągłe wsparcie – krótkie, praktyczne moduły z informacją zwrotną od współpracowników – prawdopodobnie uniknęłaby typowych pułapek. Zamiast tego jej firma poniosła ukryte koszty związane z dwoma niepożądanymi odejściami. Ceną za „liczenie na najlepsze” jest utrata talentów i osłabienie rezerwy kadrowej.

Szansa jest oczywista: traktowanie kompetencji menedżerów pierwszej linii jako finansowanego i mierzalnego ryzyka biznesowego – a nie tylko miłego dodatku działu HR – chroni markę pracodawcy, ogranicza kosztowną rotację pracowników i buduje gotową już teraz rezerwę liderów. Organizacje, które odnoszą sukces w tym zakresie, to te, które popierają swoje wartości rzeczywistymi inwestycjami, a nie tylko retoryką.

“Inwestowanie w menedżerów rozpoczynających karierę jest kluczowe — bez szkoleń z zakresu komunikacji i przywództwa nawet najbardziej utalentowani nowi liderzy będą mieli trudności z motywowaniem i utrzymaniem swoich zespołów.” — Robin Kermode, Trener komunikacji dla kadry kierowniczej

Działaj w oparciu o fakty – nie czekaj na kolejną niespodziankę związaną z odejściami pracowników

Przekonanie, że menedżerowie „uczą się w trakcie pracy”, kosztuje więcej, niż zdaje sobie sprawę większość liderów. Dane są jednoznaczne: niedoinwestowanie w kompetencje menedżerów pierwszej linii jest główną przyczyną niepożądanej rotacji, a konsekwencje tego odbijają się zarówno na bilansie, jak i na wskaźnikach zaangażowania pracowników. Jeśli chcesz uzyskać prawdziwy obraz swojego ryzyka – oraz praktyczny punkt wyjścia – teraz jest czas, aby podjąć proaktywne działania.

Skorzystaj z bezpłatnej diagnozy, aby sprawdzić, na jakim poziomie są kompetencje menedżerów pierwszej linii w Twojej organizacji. W ciągu zaledwie kilku minut uzyskasz poparty danymi obraz sytuacji, który pozwoli Ci rozpocząć właściwą rozmowę – zanim kolejny pracownik o wysokiej wydajności opuści firmę.

Odkryj swoje kompetencje miękkie

Wykonaj bezpłatną 2-minutową diagnozę Kompunik, aby poznać swoje mocne strony i obszary do rozwoju.

Joss Gillet

Founder, Kompunik · Two decades building and leading teams

Joss jest założycielem Kompunik, wielojęzycznej platformy edukacyjnej poświęconej kompetencjom miękkim i orientacji zawodowej. Przez dwadzieścia lat — zarówno w globalnych korporacjach, jak i w start-upach — budował i prowadził zespoły w Wielkiej Brytanii, Indiach i Francji, raportując do interesariuszy od Stanów Zjednoczonych, Meksyku i Brazylii po Chiny, Japonię, Australię i Afrykę. Dwukrotnie dołączał do firmy na jej najwcześniejszym etapie — garstki zainspirowanych ludzi — by opuścić ją dekadę później jako organizację liczącą od 30 do 50 osób, z produktami radzącymi sobie na swoich rynkach i ponad dwukrotnie zwiększonymi przychodami cyklicznymi. Po drodze wyspecjalizował się w tworzeniu produktów opartych na oprogramowaniu, danych i sztucznej inteligencji, na których polegają liderzy branży telekomunikacyjnej i rolniczej. To doświadczenie — zatrudnianie, motywowanie i zatrzymywanie ludzi, którzy tworzą sukces — jest właśnie tym, co Kompunik ma przekazywać.

Powrót do bloga